Drodzy Czytelnicy!

Przed nami 110. rocznica Medz Jeghern. Przemoc rozpętana w Imperium Osmańskim 24 kwietnia 1915 r., gdy w Stambule aresztowano i w bestialski sposób zamordowano 2345 członków ormiańskiej elity, trwała latami i pociągnęła za sobą 1,5 miliona ofiar.Minął już ponad wiek od tej haniebnej zbrodni, a Ormianie nadal muszą walczyć o prawdę i sprawiedliwość. I bardzo potrzebują w tym sojuszników.Rzeczpospolita Polska już 20 lat temu – w formie uchwały Sejmu – oficjalnie nazwała rzeź Ormian w Imperium Osmańskim ludobójstwem, podkreślając, że jej potępienie „jest moralnym obowiązkiem całej ludzkości”. O kulisach prac nad tą historyczną uchwałą i towarzyszących jej reperkusjach opowiada na naszych łamach marszałek Marek Jurek.W tym numerze przypominamy również postać Bohdana Gębarskiego, który już ponad pół wieku temu walczył o upowszechnienie na forum międzynarodowym wiedzy o tureckim ludobójstwie dokonanym na narodzie ormiańskim w 1915 r. Zaskarbił tym sobie wdzięczność Ormian, której symbolem jest chaczkar znajdujący się na jego grobie, a ofiarowany przez Katolikosa Wszystkich Ormian Wazgena I.Szczególnie zachęcamy Państwa również do zapoznania się z historią sięgających średniowiecza relacji turecko-ormiańskich, które już u swoich początków naznaczone były okrucieństwem seldżuckich najeźdźców. Wzajemne stosunki – jak przypomina w swoim artykule Witold Repetowicz – miewały jednak też swoje jaśniejsze karty.W tym roku Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa Ormian blisko zbiega się w czasie z obchodzonymi kilka dni wcześniej Świętami Wielkanocnymi. Niech ten szczególny czas pomoże spojrzeć na bolesną historię narodu ormiańskiego z wiarą, że krzyż jest początkiem Zmartwychwstania.

Redakcja

www.awedis.ormianie.pl

Wirtualny Świat Polskich Ormian