Kwietniowy poniedziałek obfitował w wydarzenia, kolejnym był wernisaż naszej ormiańskiej koleżanki Basi Bieleckiej-Woźniczko. Basia ukończyła
warszawską Akademię Sztuk Pięknych i od lat zajmuje się malarstwem sztalugowym i grafiką użytkową. Maluje również na jedwabiu. Należy do kilkunastu grup artystycznych, często uczestniczy w
wystawach zbiorowych, ale również prezentuje swoje prace na wystawach indywidualnych. Jej obrazy w dużym stopniu tematycznie nawiązują do świata muzyki. Obrazy o ogromnej dawce emocji, które autorka w nich zawiera, równocześnie kamuflując w ukryte treści.
Poniedziałkowy wernisaż był spotkaniem trzech sztuk, „Salonem Sztuk Różnych”, towarzyszyła temu muzyka w wykonaniu skrzypaczki Henryki Trzonek oraz poezja czytana przez autora – Andrzeja Zalewskiego. W ramach koncertu usłyszeliśmy m.in. utwory Tomaso Vitalego, Grażyny Bacewicz, Beli Bartoka a na bis Ignacego Jana Paderewskiego,
wiersze znakomicie korespondowały z aktualnymi wydarzeniami, ale również zawierały dużą dawkę humoru i dowcipu. Potem bardzo licznie (ku zaskoczeniu organizatorów!) zgromadzona publiczność, ruszyła na zwiedzanie ekspozycji obrazów, wśród których przeważały całkiem nowe wizje. Wspaniała wystawa we wnętrzach Międzypokoleniowej Klubo-Kawiarni Śródmiejskiego Domu Kultury przy ulicy Anielewicza. Gratulujemy autorce i czekamy na kolejne, bo z kuluarowych rozmów wiadomo, że w środowisku szykują się nowe ciekawe wydarzenia plastyczne.
- Barbara Bielecka-Woźniczko, A życie trwa, akryl, olej, płótno, 100×70, 2025
- Barbara Bielecka-Woźniczko, Z cyklu Flow IV- Mijanie, akryl, olej, płótno, 100×80, 2023
- Barbara Bielecka-Wożniczko, Maski opadają I, akryl, olej, szlagmetal płótno, 100×80, 2023
mot



